Pielęgnacja długich włosów podczas podróży

Jak dbać o długie włosy podczas wyprawy rowerowej lub pod namiot? Jakie kosmetyki spakować, by było nam lekko, ale nie rezygnować z pielęgnacji włosów?

Przed wyjazdem

Warto poświęcić włosom więcej uwagi jeszcze przed wyjazdem. W schronisku czy pod namiotem nie będzie prawdopodobnie czasu na wcieranie odżywki – osobiście mam w zanadrzu próbkę jakiegoś kosmetyku, jednak często po dotarciu do celu marzę o jak najszybszym zawinięciu się w śpiwór 🙂 Podczas mycia włosów przed wyprawą można zastosowac odżywkę ochronną z silikonami. Warto do zabezpieczenia końcówek przed wyjazdem użyć serum. U mnie sprawdziły się:

  • Marion, NaturaSilk
  • Biosilk, SilkTherapy

Podczas ostatniego wyjazdu pod namiot w Gorce zabrałam Żel Aloesowy Holika Holika w małym opakowaniu podróżnym 10 ml. Można go nakładać na końcówki włosów jako serum lub wetrzeć w skórę głowy – ma właściwości silnie nawilżające (u mnie nie przetłuszcza skóry głowy). Jest to kosmetyk wielofunkcyjny, który można zastosować również po zbyt długiej ekspozycji na słońce, po ukąszeniach owadów, jako kosmetyk nawilżający do twarzy lub balsam.

Jakie kosmetyki spakować?

Pakując plecak czy sakwy rowerowe na wyprawę, staram się zabrać niezbędne minimum – każdy gram ma znaczenie, gdy w grę wchodzi całodzienny wysiłek. Polecam wybrać kosmetyki typu 2 w 1 do twarzy i ciała, jak na przykład:

  • Johnson’s Baby Wash & Bath
  • Biały Jeleń, Żel pod prysznic dla aktywnych kobiet
  • Bambino, Żel do mycia ciała i włosów 2 w 1
  • próbkę odżywki / żel aloesowy w małym opakowaniu

Odradzam natomiast kosmetyki a la szampon i odżywka w jednym – szczególnie osobom o włosach szybciej przetłuszczających się. Kosmetyki tego typu obciążają włosy i mogą spowodować szybsze przetłuszczanie.

Co jeszcze można zrobić?

Spięte włosy są mniej podatne na uszkodzenia mechaniczne. Fryzura czesana wiatrem wygląda ciekawie na zdjęciach, ale niesprzyjające warunki mogą zrobić włosom wiele krzywdy (o czym przekonałam się kiedyś w trudnych warunkach na nartach). Można też stosować trik polegający na spłukiwaniu końcówek włosów chłodną wodą, aby domknąć łuski włosa. Jeśli podróżujemy latem, trzeba chronić włosy przed promieniami UV, osłaniając je. Osobiście posiadam Buff Coolmax, który chroni przed 95% szkodliwego promieniowania i zapewnia dobrą wentylację.

A jakie są Wasze niezawodne sposoby? 🙂