Ecocera, puder ryżowy

Ecocera – puder prasowany

Ciągle poszukuję kosmetyku matującego, który uzupełni moją kosmetyczkę podróżną. Jak wypadł puder matujący polskiej marki Ecocera?

Często podróżuję – wyjazdy w góry, rowerowe wyprawy z namiotem wymagające przejechania około 100 km jednego dnia (zobacz: Góry i Rower). W takich warunkach trudno jest opanować błyszczącą skórę twarzy. Wyzwanie tym trudniejsze, że jestem posiadaczką cery mieszanej, uważanej przez wielu za najbardziej problematyczną w pielęgnacji. Podczas wypraw stawiam na minimalizm makijażowy i przedkładam dobrą pielęgnację nad troskę o idealny wygląd.

Ecocera, puder

Muszę przyznać, że jeśli chodzi o kwestię matowienia, wkradła się w moje myśli rezygnacja, ponieważ żaden ze stosowanych przeze mnie kosmetyków nie był w stanie utrzymać skóry twarzy w pożądanym stanie. Przestałam nawet zabierać je ze sobą na wyjazdy… ale ostatnio pojawiła się iskierka nadziei. Wszystko za sprawą znajomej z pracy (wspaniała instytucja – a to wspomni o wyprzedażach, a to „wcale nie zachęci” do wypróbowania kolejnej nowości kosmetycznej ;)). Postanowiłam sama przekonać się o działaniu pudru matującego polskiej marki Ecocera.

Jakie są moje pierwsze spostrzeżenia?

O produkcie

Opakowanie jest proste i estetyczne, może nie wygląda na kosmetyk „luksusowy”, ale też chyba nie takie jest jego zadanie. Producent podkreśla w misji marki, jak ważne jest dla niego używanie naturalnych składników, i zastosowana kolorystyka (biel i zieleń) moim zdaniem świetnie nawiązuje do tego założenia.

Ecocera, prasowany puder ryżowy

Opakowanie zawiera lusterko – przydatne do kontrolowania ilości nałożonego kosmetyku. Tutaj nie warto przesadzać, w przeciwnym razie uzyskamy efekt umączonej twarzy, a chodzi przecież o delikatne przeciągnięcie skóry celem czy to utrwalenia makijażu, czy to wchłonięcia nadmiaru sebum.

⇒ Ja stosuję go w ten sposób, że strzepuję delikatnie nadmiar, a następnie przykładam puszek do twarzy, nie pocierając jej. Łatwiej jest powtórzyć tę czynność, niż zebrać nadmiar kosmetyku z twarzy.

Puder Ecocera w zapachu ma świeżość mięty, bardzo delikatną, nienachalną, a po nałożeniu na skórę jest transparentny. Opakowanie zawiera 10 g produktu. Stosowany z umiarem, jest wydajny. Również zbierając puder puszkiem, lepiej czynić to delikatnie, aby kontrolować ilość produktu.

Koszt: około 15 zł.

Dla kogo?

Puder prasowany ryżowy Ecocera jest polecany szczególnie do cery mieszanej i tłustej, do stosowania na strefę T albo na całość twarzy. Może być też stosowany jako fixer, celem utrwalenia makijażu. Dla mojej cery mieszanej podwójne nałożenie na strefę T i jedna cienka warstwa na resztę skóry w zupełności wystarczy.

Działanie

Na mojej skórze, która zazwyczaj błyszczy się już po godzinie, efekt idealnego zmatowienia utrzymuje się około 3-4 godzin. Producent obiecuje co prawda 16 godzin, ale dla mnie tych kilka godzin to naprawdę rewelacyjny efekt. Tym bardziej że utrzymuje się on w trakcie aktywności fizycznej, nie zapychając porów.

Inne zastosowania?

DSC_0258_edited

Kosmetyk zawiera w składzie kaolin, talk i puder ryżowy, które dobrze absorbują sebum. Często szukam możliwości wykorzystania kosmetyków w różny sposób (ciągłe dążenie do minimalizmu, by jak najmniej dźwigać w plecaku podczas wyprawy w góry).
Zauważyłam, że puder ten, nałożony na linię włosów i same włosy u nasady głowy, odświeża je. Można powiedzieć, że w sytuacji awaryjnej Ecocera może udawać suchy szampon, chociaż tutaj – podkreślę – jest to działanie doraźne, góra na godzinkę-dwie. No ale wiadomo, że czasami tylko tyle trzeba, by uratować życie 🙂

1 myśl w temacie “Ecocera – puder prasowany”

Możliwość komentowania jest wyłączona.