Beskid Mały – Magurka i Międzybrodzie Bialskie

W majówkę ruszyliśmy na szlak w stronę Magurki Wilkowickiej i dalej do Międzybrodzia Bialskiego. Beskid Mały, choć mniej popularny niż Beskid Śląski czy Żywiecki, ma dużo do zaoferowania.

Zbliżał się weekend majowy. „Jedziemy na rowerach pod namiot. Cel: Czechy, piwo i smażony ser”. Świetny plan, jednak liczba kresek na termometrze spadała proporcjonalnie do liczby dzielących nas od wyjazdu dni, nocami osiągając magiczne 0. Wykombinować na szybko cieplejszy śpiwór i jechać mimo wszystko? Nie… Może się skończyć jak na Rysiance, gdy w nocy ubrałam na siebie z zimna wszystkie rzeczy (to i tak nie działa). „To może Beskid Mały?”.

Szlak na Magurkę Wilkowicką

Magurka Wilkowicka ciekawiła mnie od momentu, gdy zobaczyłam zdjęcia na blogu ilustrowanynotatnikosobisty.com. Pojechaliśmy więc do Bielska Straconki, tam na parkingu pod kościołem Matki Bożej Pocieszenia przy ulicy Górskiej zostawiliśmy samochód i ruszyliśmy zielonym szlakiem w stronę Magurki. Po jakimś czasie zorientowaliśmy się, że jest jeszcze jeden parking, wyżej, na którym można zostawić samochód.

Na szlaku - Magurka

Według map turystycznych kolejne 50 minut ze wspomnianego parkingu dzieli nas od schroniska na Magurce. Zdaje się, że pokonaliśmy całość szlaku ze Straconki w takim właśnie czasie. Zielony szlak ze Straconki na Magurkę jest niewymagający, idziemy wśród krzewów jagodowych, od których latem pewnie miałabym całe niebieskie dłonie.


Magurka Wilkowicka, przed schroniskiem
Magurka Wilkowicka, przed schroniskiem
Magurka Wilkowicka, przed schroniskiem

Schronisko na Magurce zaprasza regionalnymi potrawami, a dla spragnionych mają nawet kofolę! Na naszych talerzach wylądowała żebroczka – to rodzaj babki ziemniaczanej zapiekanej z boczkiem i cebulą, z kleksem śmietany u góry i pietruszkową posypką. Porcja w sam raz na obiad i kolację jednocześnie. Możemy iść dalej.

W schronisku na Magurce warto skusić się na żebroczkę.
to rodzaj babki ziemniaczanej zapiekanej z boczkiem i cebulą, z kleksem śmietany u góry i pietruszkową posypką.
Magurka, żebroczka
Schronisko na Magurce Wilkowickiej
Magurka, schronisko

Żółtym szlakiem do Międzybrodzia Bialskiego

Wymyśliłam, żeby do Międzybrodzia zejść z Magurki żółtym szlakiem, a następnie wrócić czerwonym. Nie sprawdziłam dokładnie różnicy przewyższeń i założyłam, że w Beskidzie Małym to właściwie nie ma znaczenia. „Nie zmęczymy się przecież”. Szlak do Międzybrodzia Bialskiego prowadzi lasem, po niedługim czasie mijamy Piekielny Potok, a potem, tak jak i on, zmierzamy do Jeziora Międzybrodzkiego.



„Na mapie wyglądało, że to trochę bliżej” – cały czas spodziewam się zobaczyć jezioro, ale tylko te drzewa i drzewa… Docieramy wreszcie na dół i przypomina mi się ostatnia wyprawa do skansenu w Wygiełzowie, a to za sprawą tego miejsca.

Teraz maszerujemy asfaltem, po drodze zatrzymując się w bacówce, by sprawdzić, czy serki są tak samo dobre jak na Turbaczu. Serek ląduje w plecaku razem z kiełbasą (najwyżej zjemy w chwili kryzysu) i ruszamy już teraz prosto nad jezioro, na końcu kierując się do ośrodka o obiecującej nazwie Miami. Ten wygląda bardziej jak po sezonie niż przed nim, a myśli zmierzają już ku tawernie, do ciepłej filiżanki kawy, przy której zastanawiam się: czy to tylko majowe chmury, z których w nocy (tego jeszcze nie wiemy) spadnie śnieg, przepędziły wszystkich turystów?


Czy to tylko majowe chmury,
z których w nocy (tego jeszcze nie wiemy) spadnie śnieg, przepędziły wszystkich turystów?

Międzybrodzie Bialskie, Jezioro Międzybrodzkie

Czerwonym szlakiem na Magurkę

Aby odnaleźć czerwony szlak, którym będziemy wracali na Magurkę, skręcamy w lewo w ulicę Żywiecką. Mijamy centrum i odbijamy w prawo. Od tej pory jest już tylko pod górkę, żadnych wypłaszczeń, których spodziewałabym się po Beskidzie Małym. Ponieważ szybko nabieramy wysokości, jezioro i Miami znikają gdzieś za nami, a my lasem kierujemy się do punktu pod Rogaczem (873 m n.p.m.), żeby stamtąd niebieskim szlakiem ruszyć w stronę Czupla i Magurki. Przez cały czas wydaje mi się, że za zakrętem będzie wypłaszczenie (albo koniec czerwonego szlaku). Nic z tych rzeczy. Na szczęście dyspozycja dnia jest dobra, więc nie odpoczywamy dużo. Nie jest to szlak spacerowy i bicie serca przy takim podejściu jest coraz szybsze.

Trasa Straconka - Międzybrodzie

Po wejściu na niebieski szlak kierujemy się do najwyższego punktu, jakim jest Czupel (930 m n.p.m.), z którego można przyuważyć przy dobrej pogodzie tatrzańskie szczyty. Spacer po Beskidzie Małym przyniósł nam prawie 23 km i ponad 1000 m przewyższenia.

Beskid Mały to niepozorny, wydawać by się mogło, kawałek górskiego świata. Ma jednak wiele do zaoferowania – i dlatego będę wracać na jego szlaki

Beskid Mały – warto?

Beskid Mały nie jest tak popularny jak np. Beskid Śląski, co sprawia, że jego szlakami wędruje się w ciszy, tylko od czasu do czasu spotykając innych turystów. Weekend majowy 2019 może nie przyniósł najpiękniejszej pogody, ale nie była to też pogoda zupełnie zniechęcająca do górskich wędrówek. Mimo to szlaki beskidzkie w okolicach Magurki i Międzybrodzia Bialskiego były niemalże puste. Trasy są bardzo dobrze oznakowane, więc nie sposób pobłądzić. Beskid Mały to niepozorny, wydawać by się mogło, kawałek górskiego świata. Ma jednak wiele do zaoferowania – i dlatego będę wracać na jego szlaki.

Trasa Straconka – Magurka – Straconka:


Uroda Podróży blog

Dziękuję za odwiedziny!
Pozdrawiam,

Beata

Przeczytaj także:

12 myśli w temacie “Beskid Mały – Magurka i Międzybrodzie Bialskie”

  1. To ciekawe, że potrawa kuchni cieszyńskiej zawędrowała aż w Beskid Mały 🙂
    Polecam samemu zrobić to danie z pewnymi modyfikacjami – można np. dodać ryż czerwony lub czarny. Najdłużej trwa zapiekanie w piekarniku, ale późniejsze doznania smakowe – ho, ho! 🙂
    Pamiętam, że w Beskidzie Małym niesamowite wrażenie robi miejsce, w którym występują jaskinie rozpadliskowe – Czarne Działy. Polecam i pozdrawiam!

    Polubienie

    1. Hmm nie miała daleko 😉 a wersja z ryżem to już tak na bogato. Bardzo mi przypadła do gustu ta potrawa! Sprawdziłam sobie własnie Czarne Działy – tam jeszcze nie dotarliśmy, ale jak zawsze wielkie dzięki za inspirację! 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s