Lublana zwiedzanie

Lublana – stolica do zakochania

Stolica Słowenii w pół dnia? To co prawda za krótko, by zobaczyć wszystko. Jednak wystarczająco długo, by wszystko, co zobaczymy, pozwoliło się w niej zakochać. Co warto zobaczyć w Lublanie?

Czy warto jechać do Lublany?        

W przewodniku przed podróżą przeczytałam: “Stolica Słowenii może z początku wydawać się prowincjonalna, jednak to wrażenie szybko mija, gdyż Lublana jest miastem wielu wydarzeń, eventów i festiwali”. Szczególnie utkwiło mi w głowie słowo prowincjonalna. Jak jest faktycznie i czy warto odwiedzić stolicę Słowenii? Z pewnością wiele prawdy jest w tym, że sercem tego miasta są ludzie. Koncerty, grajkowie, performerzy, teatrzyki lalkowe i pozostali współautorzy przyjemnego gwaru nad brzegami rzeki Lublanicy. Wszyscy wspólnie tworzą klimat tego miejsca.


Lublana

Do Lublany trafiliśmy niezgodnie z planem. Niezgodnie, bo wcześniej, niż planowaliśmy. I na krócej, niżbyśmy chcieli. Po ulewnej nocy pod namiotem nad jeziorem Bohinj i prognozach ociekających deszczem pojechaliśmy nad Bled, a następnie do oddalonej o niespełna 50 km słoweńskiej stolicy. Lublana przywitała nas piękną pogodą. Zaskoczyła, nie pozwalając poznać się do końca. Czy to nie takie miejsca intrygują najbardziej? 

Zobacz także: Lecco nad jeziorem Como


Lublana

Jak podróżować po Lublanie? 

Naszą bazą wypadową był camping Ljubliana Resort Hotel & Camp, na który pojechaliśmy po wcześniejszym zwiedzaniu miasteczka Bled. O godzinie 15 mieliśmy już rozbity namiot i ruszyliśmy autobusem na podbój słoweńskiej stolicy. Miłe zaskoczenie: choć camping jest położony w Jezicy ok. 6 km od ścisłego centrum, bez problemu dostaniemy się tam komunikacją miejską. Autobusy z dzielnicy Jezica (linia nr 6) odjeżdżają co 15 minut. Bilet zakupiliśmy w recepcji campingu w formie doładowanej karty miejskiej. 

Widać, że kwestia komunikacji jest świetnie rozwiązana. Słoweńcy robią naprawdę wiele, aby przekonać do zostawienia samochodu i wyboru transportu miejskiego. Centrum miasta jest wyłączone z ruchu samochodowego. Spacerując po Lublanie, nie musieliśmy się martwić o to, gdzie parkować i ile zapłacimy za pozostawienie samochodu. Pamiętałam z Piranu, że parkingi w Słowenii mogą być naprawdę drogie, stąd opcja piesza wydała się rozsądna. Inną dobrą opcją zwiedzania Lublany jest rower. Wszechobecne ścieżki rowerowe, miejsca parkingowe dla rowerów… Słowenia ma rowerową duszę i chwilami myślałam, że oto znaleźliśmy się w drugiej Holandii!



My przeszliśmy sporą część Lublany pieszo, na tyle na ile pozwoliły nogi po wcześniejszym marszu dookoła jeziora Bled. A co warto zobaczyć w Lublanie?  

Co zwiedzić w Lublanie? 

Tętno miasta zdecydowanie przyspiesza, gdy docieramy do nadbrzeża rzeki Lublanicy. Kawiarnie, puby i knajpki przy nadbrzeżu wieczorem wypełnia przyjemny gwar. Presernov Targ przy Trzech Mostach jest idealnym punktem startowym do dalszego zwiedzania miasta.


Lublana

To tu znajduje się charakterystyczny czerwony kościół Franciszkanów. Idąc wzdłuż Lublanicy, miniemy Hale Targowe zaprojektowane przez Jozego Plecnika, architekta zwanego słowiańskim Gaudim.


Lublana

To właśnie on jest autorem większości realizacji w Lublanie. Kolumnada targu, która powstała w latach 1940-1944, jest prawdziwą ozdobą nadbrzeża. Klimat wrocławskiego Ostrowa Tumskiego w mniejszej skali znajdziemy na Moście Rzeźnika. Niech nie zwiedzie was nazwa! To miejsce, gdzie zakochane pary manifestują trwałość swojej miłości. Tak, tak – szał kłódek, a nawet zapięć rowerowych, dotarł i tu. Most Rzeźnika zaprojektowany także przez Plecnika jest uznawany za najbardziej romantyczne miejsce w Lublanie.



Najbardziej oblegany jest jednak Most Smoczy (Zmajski Most). To piękny secesyjny projekt z 1901 roku, jeden z symboli Lublany. Odwiedzany przez turystów ze względu na zdobiące go rzeźby smoków wykonane w brązie. Piękny, choć nie monumentalny, znajduje się na końcu kolumnady targowej. Legenda głosi, że smoki rozpościerają skrzydła za każdym razem, gdy mostem przejdzie dziewica. Ktoś to widział?


Lublana

Legenda głosi, że smoki rozpościerają skrzydła za każdym razem, gdy mostem przejdzie dziewica

Spośród licznych placyków Lublany warto zobaczyć Mestni Trg i Stary Trg. Pierwszy to główny plac starówki, zabudowany barokowymi kamienicami. Stary Trg z kolei to miejsce, które przywiodło mi na myśl uliczki Salzburga. Z góry kusiło Wzgórze Zamkowe, jednak całodniowe zmęczenie i knajpiany szum zachęcały, by pozostać przy nadbrzeżu. Tak też zrobiliśmy.


Lublana
Lublana
Lublana

Być może Lublana nie jest miejscem na kilkudniowy wyjazd. Warto jednak uwzględnić ją w planach, przejeżdżając przez Słowenię. Czas, który spędziliśmy w Lublanie między rozbiciem namiotu i pakowaniem się w dalszą podróż był zdecydowanie zbyt krótki. Kolejnego dnia burze znad Bohinja dotarły do Lublany, a my zwinęliśmy namiot i pojechaliśmy w stronę Kamnika, a potem na Węgry. Ale to już inna historia!


Uroda Podróży blog

Dziękuję za odwiedziny!
Pozdrawiam,

Beata

Podobne wpisy

9 myśli w temacie “Lublana – stolica do zakochania”

    1. Ze Śląska mamy ciut bliżej 😉 Na pewno warto odwiedzić, jadąc w stronę Włoch czy Chorwacji.. chociaż Słowenię mogę też polecić jako cel sam w sobie – czarujący mały kraj ❤

      Polubione przez 1 osoba

  1. Ta prowincjalność Lublany jest doprawdy urocza! Pewnie i ja bym się w niej rozkochała, chociaż dużych miast nie darzę sympatią. Czy zahaczyliście podczas pobytu w Slowenii o jakąś jaskinię? Są ponoć imponujące.

    Polubienie

    1. I ja nie najlepiej czuję się w wielkich miastach. Nie lubię, gdy niebo zasłaniają wieżowce… Na szczęście Lublana taka nie jest 🙂 nie byliśmy w żadnej ze słoweńskich jaskiń, ale podjęliśmy próbę trekkingu w deszczu 😉

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s