Wielki Rozsutec Mała Fatra

Mała Fatra i Wielki Rozsutec. Szlak przez Horne Diery

W czasie wycieczki w Beskid Żywiecki Twój wzrok przyciągnęły dziwnie postrzępione szczyty na horyzoncie i od tamtej pory nie daje Ci spokoju to nieznane pasmo, które wydaje się na wyciągnięcie ręki? Nie są to Tatry, więc co…? Prawdopodobnie rzuciła na Ciebie urok słowacka Mała Fatra i Velky Rozsutec (1610 m n.p.m.) wyróżniający się dzięki skalistej rzeźbie. Mała Fatra kusi niedaleką odległością z Polski i alpejskimi widokami… no to jedziemy!

Mała Fatra – alpejskie widoki tuż za granicą

Nieodległe od granicy polsko-słowackiej pasmo Małej Fatry dzieli się na grupę luczańską i krywańską – ta druga była naszym celem. Choć żaden ze szczytów, w tym Wielki Krywań, nie przekracza (a nawet nie osiąga!) wysokości 2000 m n.p.m., wycieczka w okolice Małej Fatry dostarcza prawdziwie alpejskich przeżyć. Mała Fatra jest przebogata przyrodniczo, a ukształtowanie terenu – niesamowicie zróżnicowane. Z jednej strony otaczają nas łagodnie opadające zielone kopuły, a za moment wyrastają przed nami strzeliste wapienne i dolomitowe formacje skalne, jakich nie zobaczymy w rodzimych Beskidach.

Widok na Małą Fatrę z Hali Rysianka w Beskidzie Żywieckim

Wielki Rozsutec (Velky Rozsutec) – szlak przez Horne Diery

Ponieważ wrześniowy urlop spędzaliśmy w niewielkiej wiosce, Stefanovej, z widokiem na Rozsutce, nie musieliśmy martwić się takimi sprawami jak to, gdzie zostawić samochód. Jeżeli jednak ktoś dojeżdża do Stefanovej, jest tam spory płatny parking niedaleko żółtego szlaku przez Janosikove Diery. My wprost spod pensjonatu Sagan wyskoczyliśmy na tenże żółty szlak. Jego początkowa część to trasa spacerowa, którą – podziwiając zimowity, jesienne krokusy – docieramy do Koliby Poździar. Prawdziwe wyzwanie to niebiesko znakowana trasa przez Horne Diery (pol. Górne Dziury), jedną z trzech części Janosikovych Dier (Janosikowych… wiadomo).

Wąwóz pełen jest dodatkowych ułatwień, takich jak (wysokie, zawieszone nad wodospadami!) drabinki i łańcuchy. Nie było to moje pierwsze doświadczenie z ułatwieniami na szlaku, a mimo to ostrożnie stawiałam kroki na mokrych stopniach. Kierujemy się w stronę Pod Tesnou Riznou, a następnie Pod Tanecnicou. Uff… będzie można odpocząć!

Mały Rozsutec, Słowacja
Z widokiem na Mały Rozsutec

Po wyjściu z lasu i dotarciu na piętro hal dobiega nas przeraźliwy ryk… dzięki doświadczeniom ze słowackich Tatr wiedzieliśmy, że jest to pora rykowiska jeleni i że nie czai się w krzakach żaden gotów nas pożreć niedźwiedź (choć i one tu żyją, jakieś 30 sztuk, jak podają źródła). Odpoczywamy chwilę na polanie Międzyrozsutce  (1200 m n.p.m.) i  kierujemy się dalej w stronę szczytu. Opcjonalnie stąd można udać się też zielonym szlakiem na Mały Rozsutec (1344 m n.p.m.). Obawiając się, że może nas zastać pogorszenie pogody (i znając swoje „szczęście” w tym temacie), ruszyliśmy jednak od razu w stronę Wielkiego Rozsutca.  Jak na złość pojawiają się chmury, więc ścieżka wśród skał dziwnie zwęża się w naszych oczach. Szczęśliwie na szczycie chmury się rozpierzchają i możemy podziwiać przez chwilę takie oto widoki.

Widoki Mała Fatra
Widok z Wielkiego Rozsutca
Wielki Rozsutec, widok w dół
Rzwidlenie szlaków w dole, przełęcz Medziholie – tam zmierzamy
Wielki Rozsutec szlak czerwony
Czerwony szlak w dół
Wielki Rozsutec
Na czerwonym szlaku są dodatkowe ubezpieczenia
Wielki Rozsutec - szlak do Stefanovej
Z tej perspektywy nawet robi się tak trochę jurajsko 🙂

Wielki Rozsutec – szlak do Stefanovej przez Medziholie

Ruszamy z powrotem do Stefanovej czerwonym szlakiem, a naszym punktem orientacyjnym jest polana na przełęczy Medziholie w dole (1185 m n.p.m.) Droga powrotna jest stroma i cieszę się, że wybraliśmy właśnie ten „kierunek zwiedzania”, nie odwrotnie. Łatwiej było schodzić po suchej skale, trzymając się łańcuchów, niż śliskimi mokrymi drabinkami przez Horne Diery. Droga nie jest długa, tylko – jak w piosence Myslovitz – długo trwa, a zielony punkt na przełęczy jakby wcale się nie przybliżał. Dalej wędrujemy przez las trochę dzikim zielonym szlakiem wprost pod drzwi restauracji w Stefanovej, gdzie serwują kofolę oraz pyszne smażone sery i strapacky (kluski z kapustą). Wcześniej jednak Mała Fatra żegna nas takim widokiem:

Mała Fatra
Ostatnie spojrzenie na Małą Fatrę

Wielki Rozsutec – szlak, czas przejścia i informacje praktyczne

  • Ważne: Szlak przez przełęcz Międzyrozsutce, Wielki Rozsutec i przełęcz Medziholie jest zamknięty od 1 marca do 15 czerwca.
  • Od 8 czerwca 2021 otwarte są polsko-słowackie przejścia graniczne, a obowiązek odbywania kwarantanny nie dotyczy osób, które spełniają jeden z określonych warunków oraz zarejestrują się na dedykowanych stronach. Szczegóły i aktualne informacje: Słowacja – Ministerstwo Spraw Zagranicznych – Portal Gov.pl (www.gov.pl)
  • Trudność: szlak na Wielki Rozsutec jest opisywany jako trudny ze względu na sztuczne ułatwienia oraz sporą sumę przewyższeń. Zgadzam się – szlak jest męczący i wymaga wzmożonej uwagi, zarówno w części przez Horne Diery, jak i podczas zejścia do Stefanovej.  
  • Czas przejścia: Na całą wycieczkę warto zaplanować ok. 6 godzin, nie tylko ze względu na trudność trasy, ale też ciekawostki przyrodnicze i… wspaniałe widoki.
  • Pogoda: Najbardziej deszczowym miesiącem w słowackiej Małej Fatrze jest lipiec, a najwięcej dni z opadami przyniesie wrzesień, o czym przekonaliśmy się na własnej skórze w trakcie wrześniowego 10-dniowego urlopu, gdy dni zupełnie bez opadów naliczyliśmy… 1,5.  Choć tras, atrakcji i szlaków nie brakuje, wybierając się w Małą Fatrę drugi raz celowałabym raczej w konkretne okno pogodowe.
  • Dla kogo: Wielki Rozsutec oceniam jako szlak dla zaawansowanych turystów i osób o dobrej kondycji. Mała Fatra pełna jest jednak innych tras o różnym stopniu trudności. Rezerwaty przyrody, szlaki spacerowe czy kąpieliska termalne (Turczańskie Cieplice, Rajeckie Cieplice) sprawiają, że rejon ten jest dobrym pomysłem zarówno na spokojny, jak i aktywny wypoczynek.
  • Mała Fatra – noclegi: Miejcowości Terchova i Stefanova zapewniają dobrą bazę noclegową.

O czym warto pamiętać, jadąc na Słowację

  • Ubezpieczenie turystyczne – za akcję ratunkową Horskiej Zachrannej Sluzby turysta musi zapłacić z własnej kieszeni. Przed wyjazdem na Słowację zaopatrzamy się zatem w ubezpieczenie.
  • Okresowa niedostępność szlaków – poza sezonem niektóre słowackie szlaki mogą być okresowo zamknięte, warto sprawdzić ich dostępność przed wyjazdem, a najlepiej nabyć przewodnik lub mapę. O zamknięciu szlaków mogą też decydować względy przyrodnicze (np. okresy lęgowe i gniazdowanie rzadkich gatunków ptaków).

Przeczytaj także:

Published by

urodapodrozy.blog

Filolog i fotograf amator, podróżuję, szukając piękna. Staram się odkrywać i opisywać miejsca niezwykłej urody.

3 myśli w temacie “Mała Fatra i Wielki Rozsutec. Szlak przez Horne Diery

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s